6 pkt. w dwóch meczach!

Dwie bardzo ważne wygrane.

W II i III kolejce ligi wojewódzkiej wygrywamy z Unią Warszawa i Spartą Mochowo. 
 
Unia Warszawa – Talent Warszawa 0:3 (0:0)
 

38′ Paweł Basiuk as. Michał Zawistowski 0:1

57’ Jakub Piecyk as. Ramil Mustafaev 0:2

66’ Piotr Długołęcki b.a. 0:3
 
Skład:
Sebastian Dzwonkowski, Damian Jaczewski, Marcel Kluczny, Miłosz Watkowski, Łukasz Stankiewicz, Ramil Mustafaev, Wiktor Podolski, Michał Zawistowski, Kuba Czarnecki, Paweł Basiuk, Aleksy Głowala, Jakub Gorgolewski, Jakub Kuchciński, Piotr Długołęcki, Jakub Piecyk, Maciej Markowski
 
Wypowiedź Trenera Bonisławskiego:
Byłem bardzo spokojny podczas meczu. Mimo wyrównanej pierwszej połowy czułem, że jesteśmy mocniejszym zespołem i rozstrzygniemy losy spotkania na naszą korzyść. Jestem zadowolony z dyscypliny taktycznej i ze świetnej gry formacji defensywnej. Zawsze to powtarzam – Unia to dobry zespół, więc trzeba zachować koncentrację przez całe spotkanie. W porównaniu z Ostrołęką nie mogliśmy skorzystać z Muszki, Szyszki czy Mikołaja Olko. Drużyna jednak stanęła na wysokości zadania i dzięki szerokiej kadrze zastąpiliśmy tę trójkę z pozytywnym skutkiem. 

 

Sparta Mochowo – Talent Warszawa 1:7 (0:2)
 

5′ Marcel Kluczny as. Mikołaj Olko 0:1

7’ Mikołaj Olko as. Piotr Długołęcki 0:2

39’ Rafał Słupecki (Sparta Mochowo) 1:2

43’ Marcel Kluczny as. Mateusz Muszyński 1:3

45’ Maciej Markowski as. Mateusz Muszyński 1:4

52’ Jakub Piecyk as. Mateusz Muszyński 1:5

57’ Łukasz Stankiewicz as. Mateusz Muszyński 1:6

67’ Mateusz Muszyński b.a. 1:7

Skład:
Sebastian Dzwonkowski, Andrzej Czekalski, Damian Jaczewski, Marcel Kluczny, Miłosz Watkowski, Łukasz Stankiewicz, Ramil Mustafaev, Jakub Szyszkowski, Wiktor Podolski, Michał Zawistowski, Kuba Czarnecki, Mateusz Muszyński, Paweł Basiuk, Jakub Gorgolewski, Piotr Długołęcki, Jakub Piecyk, Maciej Markowski, Mikołaj Olko

 

Wypowiedź Trenera Bonisławskiego:
Mecz bez zbędnej historii. Od pierwszych minut osiągnęliśmy przewagę i dążyliśmy do zdobywania kolejnych bramek. Boisko uniemożliwiało niektórym naszym zawodnikom rozwinięcie skrzydeł, ale to nie jest żadne wytłumaczenie. To jest jasny i klarowny sygnał, że muszą wziąć się do roboty i nadrabiać zaległości techniczne. Bez tego nie przeskoczą pewnego progu, a tego oczekuję. Z lepszej strony pokazał się Baśka, Mucha, Remik i Mara. Dlaczego? Bo ich poziom umiejętności technicznych pozwala na grę w każdych warunkach.