Akademia piłkarska Talent Warszawa
Odarli Orły z piór
Mecz w Halinowie był dla nas testem, bo nie jest tajemnicą, że nie lubimy grać na boiskach tak małych rozmiarów.
SRT Młode Orły Halinów – Talent Warszawa 1:10
Bramki: M. Floryn x3, S. Stroik x3, J. Serafin x2, W. Januszewski, bramka samobójcza
Skład: W. Lisak, J. Serafin, M. Floryn, W. Januszewski, F. Błaszczyk, Ł. Kołakowski, S. Stroik, B. Zawadziak, M. Cupriak, K. Wiak, M. Pałdyna, D. Sulowski
Mecz w Halinowie był dla nas testem, bo nie jest tajemnicą, że nie lubimy grać na boiskach tak małych rozmiarów. Tu niestety musieliśmy zmierzyć się z tym wyzwaniem. Nie od dziś wiadomo, że na takim boisku łatwiej jest się bronić i często też rządzi przypadek. Na pewno było to dobre przetarcie przed jeszcze dwoma meczami w ,,klatce” które mamy przed sobą.
Chłopcy test zdali na piątkę choć przez jakiś czas wynik brzmiał 1:1 kiedy to sędzia w krótkich odstępach czasu podyktował dwa rzuty karne, z których tylko jeden zawodnicy z Halinowa zamienili na bramkę. Od tego momentu zaczęliśmy grać tak jak zakładaliśmy sobie w szatni czyli szybko, kombinacyjnie, często na jeden, dwa kontakty, oddając przy tym dużo strzałów z dystansu.
Szczególnie podobało mi się wyjście z pod wysokiego pressingu, który w pewnym momencie przeciwnicy próbowali zakładać. Dzięki temu stworzyliśmy kilka akcji, gdzie piłka wędrowała jak po sznurku a konsekwencją tego były strzelane bramki.
Nie zachłystujemy się tym wynikiem tylko jedziemy dalej. Prawdziwe egzaminy dopiero przed nami. Podsumowując mogę powiedzieć, że naprawdę miło i bezstresowo spędziłem czas w Halinowie.
