Poznaj mojego trenera – Michał Linosz

Czas na wywiad z drugim nowym trenerem, Michał Linosz o nim właśnie mowa.

Drugi trener z nowych twarzy trenerskich w Talent Warszawa. Trener rocznika 2008 Michał Linosz porozmawiał z naszym reporterem i odpowiedział na kilka pytań. Poznajcie jego sylwetkę.

 

R:Ile masz lat?
M.L:  W sam raz.

R: Skąd pochodzisz? 
M.L: Z warszawskiego podwórka.

R: Twoja ulubiona potrawa?
M.L: Każda z kuchni mojej mamy.

R: Co lubisz najbardziej pić? 
M.L: Wodę.

R: Masz słabość do? 
M.L: Pięknych… kotów.

R: Jakiej muzyki słuchasz?
M.L: Mam bardzo wielu ulubionych artystów i zespołów. Od Kultu po Horkyże Sliże i Anne Jantar.
 

R: Czytasz książki? Jakie? 
M.L: Oczywiście, nie wyobrażam sobie, że można nie czytać. Człowiek powinien się rozwijać, poznawać, odkrywać, a książki są niezbędnym elementem tego procesu. Ostatnio czytam dużo na temat kształcenia i wychowania młodych ludzi, w związku ze studiami podyplomowymi.
 

R: Jakie kraje odwiedziłeś? 
M.L: Bardzo lubię podróżować. Długo by wymieniać. Mam nadzieję, że większość dopiero przede mną.

R: Twoja podróż marzeń? 
M.L: Nowa Zelandia, ze względu na przyrodę. 
 

R: Jaką markę samochodów lubisz najbardziej? 
M.L: FSO Polonez.
 

R: Twój ulubiony kolor? 
M.L: Niebieski 
 

R: Najbardziej denerwuje mnie?
M.L:  Nie branie odpowiedzialności za swoje czyny i słowa. Brak szacunku do innych osób. Złe traktowanie zwierząt.
 

R: Lubisz słodycze? Jakie? 
M.L: Białą czekoladę.
 

R: Co lubisz robić w wolnych chwilach?
M.L:  Spędzam czas z przyjaciółmi i rodziną. Najważniejsze w życiu to dbać o relacje z bliskimi, mieć dla nich czas. Uwielbiam wspólne gry np. planszówki. Poza tym czytam, dużo jeżdżę na rowerze, biegam, gram w piłkę dla przyjemności, chodzę do teatru i na koncerty.
 

R: Ile lat będziesz żył? 
M.L: Za krótko.

 

R: Pizza czy kebab? 
M.L: Pizza
 

R: Kto jest Twoim idolem życiowym i dlaczego? 
M.L: Kazimierz Staszewski za talent wokalny, cudowną barwę głosu i Steven Gerrard – zawodnik od małego związany z jednym klubem. Żywa legenda.
 

R: Kto jest Twoim idolem sportowca?
M.L: Steven Gerard
 

R: Czy interesujesz się innymi dyscyplinami sportu, po za piłką nożną? Jakimi? 
M.L: Tak – wszystkimi, a najbardziej żeńskim tańcem ze wstążką :).
 

R: Kiedy zacząłeś uprawiać piłkę nożną? Ile miałeś wtedy lat?
M.L: 6
 

R: Rodzina wspierała Cię w Twoim wyborze czy raczej odradzała? 
M.L: Moi bliscy zawsze mnie wspierają.
 

R: Jaki numer na koszulce miałeś w klubie? Dlaczego taki? 
M.L: 8. Pierwsza moja koszulka piłkarska, to była koszulka Legii z 8mką, którą dostałem od brata, a później Steven Gerrard, grał w klubie z tym numerem na plecach przez całą karierę.
 

R: Twój największy sukces w piłce nożnej jako zawodnik?
M.L: Grałem pół amatorsko
 
R: Dlaczego już nie grasz zawodowo w piłkę? 

M.L: Nigdy nie grałem zawodowo.
 

R: Co Cię zafascynowało w piłce nożnej? 
M.L: Bycie częścią zespołu.
 

R: Jak znalazłeś się w Talencie?
M.L:  Boguś mnie zwerbował.
 

R: Jakie uprawnienia posiadasz jeśli chodzi o trenowanie?
M.L: Licencja UEFA B i Coerver Coaching.
 

R: Jakie są Twoje plany jako trener? 
M.L: Sukcesywne dokształcanie się. Spełniam się trenując młodzież, kocham to robić i na razie tak zostanie.
 

R: Jakiego sprzętu sportowego używasz?
M.L: Adidas.
 

R:Jakie są Twoje plany związane z piłką nożną na najbliższy czas? 
M.L:Trening w poniedziałek. 
 

R: Komu kibicujesz (drużyna piłkarska)?
M.L: Legii Warszawa
 

R: Jaką ligę piłkarską lubisz oglądać najbardziej? 
M.L: Naszą rodzimą Ekstraklasę.
 

R: Jaki mecz zapadł Ci w pamięć najbardziej? 
M.L: Finał Pucharu Polski z 1980 roku, w którym Legia rozgromiła Lecha Poznań 5:0. Pamiętam go jak dziś.
 

R: Kto jest Twoim ulubionym komentatorem sportowym? Dlaczego? 
M.L: Moja ukochana. Jest wybitnym fachowcem z doświadczeniem.
 

R: Który piłkarz Twoim zdaniem będzie gwiazdą w najbliższym czasie? 
M.L: Paweł Bączyk, Nikodem Natan, Łukasz Szczepański z rocznika 2008. Jesli będą ciężko pracować i wierzyć w to że zostaną piłkarzami to nic ich nie powstrzyma – to dotyczy wszystkich chłopców z drużyny.
 

R: Jakie są Twoje główne cele w życiu? 
M.L: Być dobrym człowiekiem, zawsze mieć czas dla najbliższych i oczywiście być dobrym w tym co robię. Być trenerem, którego z szacunkiem wspomina się po latach.  
 

R: Twoja najlepsza cecha to? 
M.L: Oj… tych najlepszych jest cała masa. 
 

R: W jakich klubach grałeś? 
M.L: Polfa Tarchomin, Białołęka Warszawa.
 

R: Największe marzenie?
M.L:  Móc, mając 80 lat, spojrzeć wstecz i powiedzieć jestem dobrym człowiekiem, żyłem dobrze. 
 

R: Cytat, który sprawia że czujesz motywację? Kto to powiedział? 
M.L: Ciężko wybrać jeden… Billy Graham powiedział kiedyś tak: „W ciągu jednego roku trener ma wpływ na więcej młodych ludzi, niż przeciętny człowiek w ciągu całego życia”