Powtórka z rozrywki

Kolejne ligowe zwycięstwo!

Podobnie jak w przypadku poprzedniego sezonu na boisku w Płońsku zwyciężyliśmy 4:1. Tym razem jednak zagraliśmy przebieg meczu był zupełnie inny aniżeli w poprzednim przypadku.

 

PAF Płońsk – Talent Warszawa 1:4 (0:3)

Eryk Rogowski, Sebastian Dzwonkowski, Marcel Kluczny, Albert Szymański, Jakub Kuchciński, Wiktor Podolski, Kuba Czarnecki, Michał Zawistowski, Mateusz Muszyński, Jakub Gorgolewski, Piotr Długołęcki, Konrad Bieniek, Ramil Mustafaev, Krzysztof Kulbicki, Paweł Basiuk, Wiktor Pyrzanowski, Mateusz Kłos, Damian Jaczewski

 

12’ Zawistowski as. Kuchciński 0:1
26’ Czarnecki as. Muszyński 0:2
30’ Kulbicki as. Zawistowski 0:3
58’ Czarnecki as. Kulbicki 0:4
66’ Gol dla PAF Płońsk 1:4

 

Już w pierwszej minucie w doskonałej sytuacji znalazł się „Długi”. Nie wyobrażam sobie, by w taki sposób marnować tego typu okazje. Cały mecz w pełni kontrolowaliśmy. Dobrze budowaliśmy ataki, a ponownie doskonałą dyspozycją popisali się nasi środkowi defensorzy oraz „Zawis”. Na wyróżnienie zasługuje również wejście „Czarnego”. Ożywił grę i szybko zapisał się na liście strzelców. Podobnie z „Kaką”, który tym razem z zimną krwią wykończył sytuacje 1 na 1 z bramkarzem! O to chodzi!

 

Kontrolowaliśmy spotkanie od pierwszej do ostatniej minuty. Nie ukrywam, że jestem wściekły na straconą bramkę. Gospodarze nie stwarzali żadnego zagrożenia, a mimo tego nie zachowaliśmy czystego konta. 

 

Odrębny akapit poświęcam „Rogo”, ponieważ pragnę się rozpisać na jego temat. Zatem zaczynam: S-Z-T-O-S

 

Przypominam wszystkim zawodnikom, że mają obowiązek uzupełniania Dzienniczków Talentu. Świadomość to podstawa.