Akademia piłkarska Talent Warszawa
Skuteczność naszą zmorą
Po ciekawym i bardzo emocjonującym meczu drużyny podzieliły się punktami.
Po ciekawym i bardzo emocjonującym meczu drużyny podzieliły się punktami
Talent Warszawa – Wicher Kobyłka 1:1
Bramki: W. Januszewski
Skład: M. Rybicki, D. Nowak, J. Serafin, D. Sulowski, F. Błaszczyk, A. Bereżka, Ł. Kołakowski, A. Zegarek, F. Homa, J. Świętoń, K. Wiak, B. Zawadziak, W. Januszewski, S. Stroik
Mecz, po którym gra napawa mnie dużym optymizmem, wynik niestety niekoniecznie patrząc na ilość stuprocentowych okazji stworzonych w tym spotkaniu. Mimo wszystko taką drużynę chcę oglądać zawsze i myślę, że nie tylko ja. Drużynę, utrzymującą się przy piłce, kreującą grę, stwarzającą sytuacje, wygrywającą pojedynki 1 na 1, oraz walczącą o każdy centymetr boiska. Dziś to wszystko dostałem na tacy. Gdyby jeszcze do tego wszystkiego chłopcy dołożyli skuteczność to byłbym w pełni zadowolony.
Wygraną powinniśmy sobie zapewnić już w pierwszej połowie kiedy to praktycznie nie schodziliśmy z połowy przeciwnika i właśnie w tej fazie meczu stworzyliśmy najwięcej dogodnych sytuacji wykorzystując niestety tylko jedną. Goście odpowiedzieli bramką zdobytą z rzutu rożnego i wynik remisowy utrzymał się już do końca meczu. W doliczonym czasie gry bohaterem mógł zostać jeszcze Adi, ale niestety jemu też nie dopisało szczęście.
Za dzisiejszy mecz wyróżniam dwie osoby. Pierwszą z nich jest Dżony, który ostatnimi występami wysoko zawiesił sobie poprzeczkę i na dzień dzisiejszy stał się prawdziwym szeryfem linii obrony.
Drugą osobą jest Wiktor który niczym Roberto Carlos napędza każdą akcję graną jego stroną. Uderzenie z lewej nogi też bardzo podobne do słynnego piłkarza m.in. Realu.
Kolejnym przeciwnikiem będzie drużyna Dolcanu Ząbki II.
