Akademia piłkarska Talent Warszawa
Milczenie owiec
Minimalna porażka.
Talent Warszawa – ŁKS Łochów 0:1
Skład: M. Rybicki, J. Serafin, D. Sulowski, F. Błaszczyk, Ł. Kołakowski, J. Świętoń, K. Wiak, B. Zawadziak, S. Dzienisik, K. Fląt, Ł. Skrzypiec, W. Januszewski, K. Sidoruk, F. Homa, A. Zegarek
Mecz rozpoczęliśmy od szybko straconej bramki, jak się okazało w dalszej perspektywie była to bramka dająca zwycięstwo drużynie z Łochowa. To co bolało mnie najbardziej w tym meczu to ABSOLUTNA CISZA w komunikacji między chłopcami. Miałem wrażenie, że ktoś na pilocie wcisnął przycisk z napisem „mute”. Momentami było słychać jak po przeciwnej stronie ktoś szperał w kieszeni, odkręcał cukierka z folii, odbierał smsa który właśnie przyszedł. Jedynie Kołi z Dżonym próbowali zakłócić swoimi podpowiedziami przenikającą ciszę.
Druga połowa nieco lepsza w naszym wykonaniu jednak w dalszym ciągu nie przekładało się to na stworzone akcje, strzelone bramki. W dalszym ciągu brak komunikacji, podpowiedzi, życia, chęci na odwrócenie wyniku.
W końcówce dwukrotnie przed szansą na doprowadzenie do remisu stanął Homik, jednak przy pierwszej sytuacji piłka minimalnie minęła słupek, natomiast w drugiej sytuacji po strzale przewrotką piłkę z okienka wyciągnął dobrze dysponowany tego dnia, bramkarz ŁKS- u.
Następna kolejka już za tydzień.
