Dwa mecze ligi zimowej

Porażka i zwycięstwo w lidze zimowej.

Talent Warszawa 6-8 AP Brychczy
Bramki: 
Marcinkiewicz x5, Impert

 

Talent Warszawa 5-4 MOSiR Mińsk Mazowiecki

Bramki: Marcinkiewicz x4, Impert

Zagrali: Bereda, Choiński, Hunicz, Impert, Kielan, Łaska, Marcinkiewicz, Tobiasz, Trukawka, Wiak, Wojtczuk, Zdulski 

 

Komentarz trenera: 
Pierwszy mecz rozegraliśmy już o 8:00 i widać było, że część chłopców z łóżka wstała jedynie ciałem. Drugie 15 min pierwszej połowy zdecydowanie do zapomnienia – tracimy wtedy sześć bramek z rzędu i przegrywamy różnicą czterech w tej części gry. W przerwie przypomnieliśmy sobie jak powinniśmy grać i dało to efekt praktycznie od razu, byliśmy szybsi i zdecydowanie bardziej zaangażowani. Wyniku nie udało nam się już nadrobić, ale za postawę w drugiej połowie duże brawa.

Kolejne spotkanie stało na niezłym poziomie. Ekipa z Mińska to waleczne chłopaki, grający „do końca” – nie ma dla nich straconych piłek. W tym meczu widać było naszą dobrą, przemyślaną grę. Po kilku akcjach ręce same składały się do oklasków. Gdyby tylko skuteczność była na lepszym poziomie to wynik brzmiałby bardziej okazale. Skoro już o skuteczności mowa – Igor Marcinkiewicz – „Mara” zdobył 9 z 11 bramek tego dnia. Chciałbym go wyróżnić nie za liczbę, a za to w jaki sposób te gole zdobywał. Mierzone, pewne i odrobinę lżejsze niż zazwyczaj uderzenia znajdowały drogę do bramki. Sporo ostatnio rozmawialiśmy na temat jego strzałów i jak widać są efekty.