Akademia piłkarska Talent Warszawa
Dwa zwycięstwa na start ligi
Imponujący początek ligi.
Talent Warszawa 3:0 FFA II
Bramki:
Daniel Kłos x3
Skład:
1. Barzał Maksymilian
2. Ciepłowski Marcel
3. Kiliński Jan
4. Kłos Daniel
5. Markiewicz Michał
6. Rymaszewski Michał
7. Sieńkowski Kacper
8. Snopek Krystian
9. Sobolewski Sebastian
10. Stasiak Damian
11. Tkaczyk Karol
12. Zegarek Patryk
13. Antoni Kulas
Talent Warszawa 2:0 SP Polonez Warszawa
Bramki:
3’ Michał Markiewicz as. Damian Stasiak
13’ Daniel Kłosa as. Maksymilian Barzał
Skład:
1. Barzał Maksymilian
2. Ciepłowski Marcel
3. Kiliński Jan
4. Kłos Daniel
5. Markiewicz Michał
6. Rymaszewski Michał
7. Sieńkowski Kacper
8. Snopek Krystian
9. Sobolewski Sebastian
10. Stasiak Damian
11. Tkaczyk Karol
12. Zegarek Patryk
13. Antoni Kulas
Komentarz Trenera:
Jeżeli chodzi o pierwsze spotkanie to my kontrolowaliśmy jego przebieg, składnie tworzyliśmy sobie sytuacje bramkowe. Dobrze wyglądała nasz gra zarówno w defensywie oraz ofensywie. Jedyne czego zabrakło to naszej skuteczności, łatwo wygrać mecz kiedy ma się tych sytuacji naprawdę dużo ale są mecze w których tych sytuacji jest dużo mniej i trzeba je wykorzystać wszystkie wtedy, żeby wygrać ten mecz. Będziemy pracować nad tym elementem i dążyć do poprawy.
Drugi mecz to nasze takie małe dzielnicowe derby, przeciwnikiem była drużyna Poloneza Warszawa. Pierwsza połowa to całkowita nasza kontrola i szybko zdobyte dwie bramki, które dały nam zwycięstwo w tym meczu. Pierwsza bramka zdobyta ze stałego fragmentu gry po dobrym dośrodkowaniu, której autorem było Michał Markiewicz kapitan naszej drużyny. Druga bramka to świetne przyjęcie oraz zmiana strony przez naszego środkowego pomocnika Maxa, gdzie na nos piłkę dostał nasz „struś pędzi wiatr” czyli Daniel Kłos, idealnie przyjął piłkę i nie dał żadnych szans bramkarzowi. Druga połowa to całkiem inny mecz, wyszliśmy na boisko przestraszeni i całkowicie przegraliśmy środek pola, który w pierwszej połowie dawał nam dużo sytuacji a teraz to drużyna Poloneza troszkę nas przycisnęła w końcówce tworząc dwie sytuacje bramkowe. W drugiej połowie przede wszystkim zabrakło strzelenia przynajmniej tej jednej bramki, a były sytuacje i wtedy na pewno grałoby się nam dużo łatwiej. Za ten mecz chciałbym wyróżnić Krystiana Snopka, który naprawdę zaprezentował się z bardzo dobrej strony, oby tak dalej.
Teraz przed nami kolejny tydzień treningów i mecz, z już znanym nam przeciwnikiem Wkra Pomiechówek.
