70 minut

Legia lepsza o dwie bramki.

W meczu rewanżowym przegrywamy z Legią Warszawa 3:1.

 

Talent Warszawa – Legia Warszawa 1:3 (0:3)  

Skład (Talent Warszawa): Kamil Górski, Damian Jaczewski, Eryk Dylewski, Kamil Bielun, Marcel Kluczny, Michał Zawistowski, Krzysztof Kulbicki (75’ Konrad Bieniek), Kuba Czarnecki (60’ Wiktor Podolski), Kacper Wasiluk, Jakub Gorgolewski (50’ Paweł Basiuk), Piotr Długołęcki

Skład (Legia Warszawa): Jakub Kowynia, Patryk Bek, Marcel Myszka, Arkadiusz Ziarko, Marcel Niesłuchowski, Hubert Derlatka, Ignacy Dawid, Oliwier Olszewski (40’ Igor Strzałek), Bartosz Ślendak, Dominik Krajewski, Bartosz Wicenciak

 

Bramki: 

28’ Dominik Krajewski (Legia Warszawa)
32’ Dominik Krajewski (Legia Warszawa)
35’ Bartosz Wicenciak (Legia Warszawa)
44’ Marcel Kluczny as. Kacper Wasiluk

 

Żółte kartki:  

20’ Hubert Derlatka (Legia Warszawa), 49’ Bartosz Wicenciak (Legia Warszawa), 70’ Piotr Długołęcki, 73’ Ignacy Dawid (Legia Warszawa) 

 

Wypowiedź Trenera Bonisławskiego:  

Przez 70 minut byliśmy równorzędnym przeciwnikiem dla drużyny, która zdecydowanie przerasta poziom Ekstraligi. To bardzo dobrze o nas świadczy. Niestety pozytywne wrażenie, które po sobie zostawiliśmy zupełnie mi nie wystarcza. Chcę wygrywać, podobnie jak moi chłopcy. Brak koncentracji, który nastąpił po 28 minucie jest poniżej krytyki. Nie podobała mi się reakcja po straconej bramce.

Inna sprawa, że gościom zaczęło wychodzić dosłownie wszystko, a przyjęcie w pełnym biegu Huberta Derlatki było piękniejsze od niejednej bramki. Mimo to, uważam że mogliśmy zapobiec kolejnym dwóm trafieniom Legii i być bardziej zdecydowani w fazie obrony. 

Myślę, że w powrocie na właściwe tory dużą rolę odegrało wsparcie kibiców, którzy po beznadziejnych 10 minutach wznieśli doping. Warto to podkreślić, ponieważ taki mały szczegół dał jasny sygnał chłopakom, by wzięli się w garść. 

Na drugą połowę wyszliśmy z nastawieniem zwycięstwa drugiej części. Zrealizowaliśmy to zadanie i chcę, by nasz zespół był właśnie tak konkretny w kolejnych spotkaniach. Brawo drużyna!

 

GALERIA ZDJĘĆ