4 razy lepsi!

W meczu rewanżowym pokonujemy Legię Bemowo 4:0!

W meczu rewanżowym pokonujemy Legię Bemowo 4:0!

 

Legia Bemowo – Talent Warszawa 0:4 (0:1) 

Skład (Talent Warszawa): Kamil Górski, Damian Jaczewski, Eryk Dylewski, Kamil Bielun, Marcel Kluczny (60’ Wiktor Podolski), Michał Zawistowski, Jakub Gorgolewski (23’ Krzysztof Kulbicki), Kuba Czarnecki, Ramil Mustafaev (73’ Konrad Bieniek), Kacper Wasiluk (73’ Łukasz Stankiewicz), Piotr Długołęcki (73’ Paweł Basiuk)

Skład (Legia Bemowo): Jakub Żołędowski, Antoni Sidor (41’ Kornel Przewoźny), Jan Kołodziejski, Marcin Staszyc, Mateusz Sidor, Kacper Cetlin, Mikołaj Wiśniewski (55’ Mateusz Beśka), Karol Gozdalik, Jan Sienicki, Filip Wolski, Michał Rak

 

Bramki: 

32’ Piotr Długołęcki as. Ramil Mustafaev
47’ Krzysztof Kulbicki as. Michał Zawistowski
53’ Piotr Długołęcki as. Ramil Mustafaev
73’ Michał Zawistowski (rzut karny na Damianie Jaczewskim)

 

Żółte kartki:  

34’ Michał Zawistowski, 72’ Damian Jaczewski 

 

Wypowiedź Trenera Bonisławskiego:  

W tym meczu byliśmy cztery razy lepsi od drużyny z Bemowa. Taktycznie, technicznie, mentalnie i motorycznie wyglądaliśmy jak zespół z innej ligi. Przez całe spotkanie kontrolowaliśmy grę i zasłużenie odnieśliśmy wysokie zwycięstwo.

Chciałbym podkreślić, że nasza defensywa odegrała kluczową rolę w tym spotkaniu. Biały oraz Mara mieli najwięcej kontaktów z piłką ze wszystkich zawodników, natomiast Jaczes z Dylem wyglądali na nienasyconych ilością sytuacji, które sobie stworzyliśmy. Podłączali się z każdą akcją, tworząc przewagę w bocznych sektorach. 

Niestety ponownie podsumowując mecz muszę odnieść się do sędziowania. Ciężko o bardziej ewidentne rzuty karne dla naszej drużyny. Dwukrotnie nie zostały odgwizdane, przy rezultacie 0:0. W żadnym wypadku nie zarzucam stronniczości, ponieważ sądzę, że Pani sędzia nie zrobiła tego umyślnie. Pomyłki miały miejsce w dwie strony. To przykre jednak, że zamiast obserwować mecz trzeba było z niedowierzaniem patrzeć na decyzje, jakie podejmowała arbiter główna. 

Wracając do meczu to przebiegał on podobnie do pierwszej połowy spotkania między Talentem a UWKS Legią na ul. Blokowej 3. Przypominał nieco nasze spotkania I ligi wojewódzkiej, kiedy to przez 80 minut szukaliśmy drogi do bramki przeciwnika. Myślę, że z taką grą Legii Bemowo będzie im ciężko o jakiekolwiek punkty do końca sezonu. 

Na pewno nie wszystko w wykonaniu moich chłopców zasługuje na pochwałę, jednak o mankamentach powiemy sobie na analizie wideo. Cieszę się z wyraźnego i pewnego zwycięstwa, a przede wszystkim ze zdominowania przeciwnika. Wygrywaliśmy pojedynki 1 na 1 w każdym obszarze boiska, a to dało ogromną przewagę w posiadaniu piłki, widoczną gołym okiem. 

Nie zamierzamy rozpamiętywać jednak tego meczu i skupiamy się na kolejnym przeciwniku. 

Nie ukrywam, że w sobotę liczymy na wsparcie naszych kibiców. 12:30 na ul. Blokowej 3 – zapraszamy!