Liga zimowa rozpoczęta

Pierwsza porażka w lidze zimowej.

 

Talent Warszawa – Marcovia Marki 1:3
Bramka:
Marcin Rozkosz
Skład: Filip Pietraszewski, Bartek Zawadziak, Jan Świętoń, Kuba Kostrzewa,  Marcin Rozkosz, Filip Pietruszewski, Łukasz Kołakowski, Filip Balcerak, Igor Świątek, Dominik Sulowski, Maciej Floryn, Franek Homa

 

Już na samym początku meczu powinniśmy prowadzić 2:0 kiedy to dwukrotnie nasi zawodnicy w sytuacjach sam na sam stawali przed szansą zdobycia bramki, jednak w każdym z tych przypadków wyśmienitymi interwencjami popisywał się bramkarz Marcovii.
Nie od dziś wiadomo, że niewykorzystane sytuacje potrafią się zemścić i nie inaczej było w tym przypadku gdzie po niegroźnym strzale i lekkim zamieszaniu w polu karnym piłka wpadła do naszej bramki i na przerwę zeszliśmy z wynikiem 0:1. Po przerwie chłopcy mieli za zadanie wrzucić więcej luzu w swoje poczynania, bo do gry mimo niekorzystnego wyniku nie mogłem się doczepić. Dalej grać na 1-2 kontakty w newralgicznych strefach, napędzać akcje poprzez boczne sektory oraz do tego luzu dorzucić coś extra. 

Mimo tego, że w dalszym ciągu nasza gra wyglądała przyzwoicie to zawodnicy z Marek cieszyli się z drugiej bramki kiedy wspólny błąd popełnili nasi dwaj zawodnicy (nazwisk nie podam, bo postępowanie się toczy). Na 2:1 strzelamy po rzucie wolnym którym zaskoczymy jeszcze nie jeden zespół. Trzecia bramka to rzut karny dla przeciwnika, który ewidentnie podciął nam skrzydła.

Reasumując, chłopcy zagrali dobry mecz i w niczym nie ustępowali kolegom z Marek, którzy jeszcze niedawno grali w 1-wszej lidze, a w wielu aspektach ich przewyższali. Niestety skuteczność tego dnia była po stronie Marcovii której gratulujemy zwycięstwa.