Relacja z Naki CUP

V miejsce na turnieju w Olsztynie.

W dniu 17.03 rocznik 2007 udał się do Olsztyna, aby rozegrać Ogólnopolski Turniej NAKI CUP. Nasza drużyna zajęła na nim 5 miejsce. 

Skład: W. Lisak, M. Zakrzewski, W. Szyszkowski, A. Kondej, K. Żyła, D. Sulowski, D. Nowak, O. Koper, G. Szczęsny, A. Świątek, N. Natan, I. Veadin, J. Potyra

Wyniki:
Talent Warszawa – Stomil Olsztyn 1:0 (D. Nowak) 
Talent Warszawa – APN Ostrołęka 3:0 (D. Nowak, A. Świątek, O. Koper)
Talent Warszawa – MOSP Białystok 0:0 
Talent Warszawa – Cocnrodia Elbląg 0:1
Talent Warszawa – Agape Białołęka 0:0 

 

Komentarz trenera: 

Turniej zaczęliśmy bardzo dobrze. Zwycięstwo po dobrej grze z Stomilem Olsztyn i niepodważalna przewaga w meczu z Ostrołęką pokazywały, że w niedziele wskoczyliśmy na właściwe tory. Pierwsze wykolejenie się nastąpiło w 3 kolejce. Bezbramkowy remis po masie niewykorzystanych sytuacji i całkowitym stłamszeniu rywala. Ten mecz trochę skruszył nasz „mental”. Tym bardziej, że zwycięstwo w tym meczu dawałoby nam awans do rundy finałowej. W meczu z Concordią tracimy bramkę z rzutu wolnego w 45 sekundzie meczu. Mimo usilnych prób doprowadzenia do wyrównania nie znaleźliśmy sposobu na bramkarza rywali (okazji nie brakowało). Zwycięska bramka okazała się jedynym strzałem Elbląga w tym spotkaniu. Na koniec zmagań grupowych zmierzyliśmy się z dobrze znaną nam drużyną Agape Białołęka. W grę wchodziła nasza „polska matematyka”. Przy remisie awansowała drużyna z Białołęki, nam dalszą grę gwarantowała tylko wygrana. Gracze Agape nastawili się na 0:0 w każdym możliwym momencie opóźniając grę, a ich otwarcia gry niepowstydziłyby się drużyny z angielskiej Championship. Mecz trwający 18 minut w którym rzeczywisty czas gry spadł pewnie do 10 plus zamotany sędzia, który skończył zawody o 120 sekund szybciej (po tym ponownie je wznowił na minutę) sprawiły że nie mógł paść inny wynik niż 0:0. W meczu bez większej historii o 5 miejsce pokonujemy Olimpie Elbląg 1:0. 

 

Podsumowując zagraliśmy dobry turniej. W każdym meczu fajnie budowaliśmy akcję, mieliśmy pomysł i co najważniejsze dla mnie dobrze graliśmy w defensywie i reagowaliśmy po stracie piłki. 
A najlepszą rzeczą, lepszą od zwycięstwa i pucharów są miłe słowa od sędziego zawodów i postronnych kibiców, że na nasz zespół miło się patrzyło i prezentujemy super poziom.