Akademia piłkarska Talent Warszawa
Gra lepsza niż wyniki
Nie tak to miało wyglądać.
W ostatnim czasie drużyna U12 rozegrała mecz kontrolny z KS Halinów, po czym przystąpiła do rozgrywek ligowych.
Talent Warszawa 1:2 (0:0) Białe Orły
Skład:
Franciszek Pasternak – Piotr Koszewski, Li Junzhe (Damian Karkuzewicz), Wojciech Bibrowski (Franciszek Gadomski) – Paweł Bączyk (Jakub Kołakowski), Maksymilian Dolega, Łukasz Szczepański, Mateusz Rososiński – Nikodem Natan (Rafał Jezierski)
W kadrze również:
Adam Ryczywolski
Bramka:
Nikodem Natan
Talent Warszawa 2:3 (1:2) Barca Academy
Skład:
Nikodem Siemiński – Piotr Koszewski, Li Junzhe, Wojciech Bibrowski (Aleksander Osowski) – Adam Ryczywolski (Paweł Bączyk), Maksymilian Dolega, Łukasz Szczepański, Mateusz Rososiński (Szymon Zgirski) – Rafał Jezierski (Nikodem Natan)
W kadrze również:
Franciszek Pasternak
Bramki:
Maksymilian Dolega, Mateusz Rososiński
KS Halinów 6:6 (3:3) Talent Warszawa
Skład:
Nikodem Siemiński – Piotr Koszewski (Filip Pieńkos), Szymon Metrycki, Wojciech Bibrowski – Li Junzhe (Paweł Bączyk), Maksymilian Dolega (Szymon Zgirski), Łukasz Szczepański (Adam Ryczywolski), Mateusz Rososiński (Filip Wiśniewski) – Rafał Jezierski
Komentarz trenera:
Nie jestem zadowolony z wyników naszej drużyny w ostatnim czasie. W grze defensywnej popełniamy wiele błędów indywidualnych, przez które tracimy zdecydowanie za dużo bramek. Musimy poprawić jakość zagrań i zacząć grać bardziej odpowiedzialnie na własnej połowie. W naszej grze ofensywnej natomiast często brakuje postawienia „kropki nad i”. We wszystkich meczach były fragmenty, w których dominowaliśmy nad przeciwnikiem, jednak nie zawsze miało to przełożenie na zdobycze bramkowe. Nasza przewaga nie przynosiła nam wymiernych korzyści w postaci goli. W następnych meczach musimy wykazać się sprawniejszym i szybszym działaniem na połowie przeciwnika oraz większą koncentracją przy wykończeniu akcji. Mimo niezadowalających wyników, jestem zadowolony z postawy drużyny w niektórych fragmentach spotkań. Liczę, że w następnych meczach będziemy mówić o 60 minutach dobrej gry, a nie o części spotkania.
