2 mecz – 4 punktów

W ostatnich dniach drużyna U13 rozegrała dwa mecze ligowe.

W ostatnich dniach drużyna U13 rozegrała dwa mecze ligowe. W pierwszym starciu „Koniki” okazały się zdecydowanie lepsze od Orłów Zielonka, drugie spotkanie zakończyło się podziałem punktów z Mazurem Radzymin. Zapraszamy do relacji w rozwinięciu.

Talent Warszawa 7:0 (2:0) Orły Zielonka

Skład:
Nikodem Siemiński (Franciszek Pasternak) – Milan Klar, Filip Pieńkos, Szymon Metrycki, Piotr Koszewski – Paweł Bączyk (Jakub Kołakowski), Li Junzhe (Maks Sokolovski), Karol Oksztul – Rafał Jezierski

Bramki:
12 min – 1:0 – Karol Oksztul as. Rafał Jezierski
16 min – 2:0 – Karol Oksztul as. Jakub Kołakowski
42 min – 3:0 – Nikodem Siemiński as. Paweł Bączyk
45 min – 4:0 – Li Junzhe as. Rafał Jezierski
46 min – 5:0 – Li Junzhe ba.
54 min – 6:0 – Rafał Jezierski as. Piotr Koszewski
56 min – 7:0 – Rafał Jezierski as. Maks Sokolovski

Mazur Radzymin II 1:1 (1:1) Talent Warszawa

Skład:
Nikodem Siemiński (Franciszek Pasternak) – Filip Pieńkos, Jakub Grywiński, Szymon Metrycki, Piotr Koszewski – Paweł Bączyk (Maks Sokolovski), Mateusz Krawczyk, Karol Oksztul – Rafał Jezierski

Ponadto w kadrze:
Tymon Osiński

Bramka:
Karol Oksztul as. Mateusz Krawczyk

Komentarz trenera:

Mecz z Orłami był jednostronnym widowiskiem. Różnica poziomów była widoczna od pierwszych minut, co nie wpłynęło na naszą postawę korzystnie. Szczególnie w pierwszej połowie w naszych działaniach było widać duże rozprężenie, które przyczyniło się do niewykorzystania przewagi. W drugiej zagraliśmy o niebo lepiej i zasłużenie wysoko zwyciężyliśmy.

Mecz z Mazurem Radzymin był zdecydowanie inny. Wielokrotnie graliśmy z tym klubem i wydawało się, że niczym nie może nas zaskoczyć… Rywalowi jednak ta sztuka się powiodła, ponieważ wystawił skład złożony z zawodników urodzonych w 2009 roku. Ku naszemu zdziwieniu rozegraliśmy mecz z drużyną młodszą i… lepszą. Mazur był dobrze poukładanym zespołem, potrafiącym utrzymać się przy piłce i kreować groźne sytuacje. My z kolei nie graliśmy na miarę naszych możliwości. Rozgrywaliśmy wolno piłkę i notowaliśmy mnóstwo strat, które uniemożliwiły zachowanie płynności w grze. Mimo to, mecz obfitował w sytuacje bramkowe i emocje, więc zgromadzonym licznie kibicom mógł się podobać. Ja z kolei mam nadzieję, że w następnych meczach zagramy zdecydowanie lepiej.