Niepokonani

Po pierwszej rundzie II lokata.

W ostatnim czasie zespół U13 rozegrał 2 mecze ligowe, którymi zakończył pierwszą rundę spotkań. Po 5 meczach Talent pozostał niepokonany, co pozwoliło na uplasowanie się na II miejscu w tabeli. Relacje z meczów z Huraganem i Legionem znajdują się w rozwinięciu.

 

Huragan Wołomin 1:1 (0:1) Talent Warszawa

 

Skład:

Michał Pietrzak – Nikodem Siemiński, Jakub Grywiński, Piotr Koszewski, Szymon Metrycki – Mateusz Krawczyk, Li Junzhe, Karol Oksztul (Jakub Kołakowski) – Rafał Jezierski (Nikodem Nata

 

Ponadto w kadrze:

Paweł Bączyk, Jan Kostrzewa, Filip Pieńkos, Maks Sokolovkyi

 

Bramka:

Nikodem Siemiński

 

Legion Warszawa 0:3 (0:2) Talent Warszawa

Skład:

Michał Pietrzak – Nikodem Siemiński, Filip Pieńkos, Piotr Koszewski, Mateusz Krawczyk – Paweł Bączyk (Jakub Kołakowski), Li Junzhe (Maks Sokolovkyi), Karol Oksztul – Rafał Jezierski (Tymon Osiński)

 

Bramki:

25 min – 0:1 – Piotr Koszewski as. Karol Oksztul

29 min – 0:2 – Karol Oksztul as. Paweł Bączyk

35 min – 0:3 – Maks Sokolovkyi as. Nikodem Siemiński

 

Komentarz trenera:

Mecz z Huraganem Wołomin nie należał do najłatwiejszych. Rywale okazali się bardzo wymagającym przeciwnikiem, posiadającym w swoim składzie kilka indywidualności, których zneutralizowanie było sporym wyzwaniem. Huragan swoje ataki opierał na posyłaniu prostopadłych piłek do szybkich napastników. Szczególnie na początku spotkania takie akcje stanowiły dla nas zagrożeniem. Z biegiem czasu zaczęliśmy się lepiej ustawiać, szybciej reagować i przewidywać zagrożenie. Cieszę się, że ostatecznie nie straciliśmy bramki po tego typu akcji. To dobrze świadczy o grze naszej defensywy. Myślę, że biorąc pod uwagę całokształt spotkania, wynik remisowy możemy uznać za sprawiedliwe roztrzygnięcie.

Spotkanie z Legionem było rywalizacją z zupełnie innej kategorii. Teoretycznie strzeliliśmy 3 bramki i nie straciliśmy żadnej, więc powinniśmy być zadowoleni. W rzeczywistości jednak stworzyliśmy tyle sytuacji podbramkowych – szczególnie w pierwszej połowie – że… możemy czuć niedosyt. Marnowaliśmy naprawdę nieprawdopodobne sytuacje. Finalizacja akcji to element, który musimy poprawić w następnych meczach! W drugiej części spotkania zdecydowanie zwolniliśmy tempo gry, brakowało odpowiedniej aktywności bez piłki, a decyzje o zagraniu podejmowaliśmy o kilka temp za późno. Nad tym też będziemy w najbliższym czasie pracować. Moglibyśmy zadowolić się zwycięstwem, ale wolę skupić się na tym, co można poprawić, aby w następnych meczach grać o klasę lepiej, bo stać nas na to.