Wyjazd do ekstraklasowych rezerw

Radomiak II Radom - Talent Warszawa 6:1 (1:1)

 

Wyśmienita pierwsza połowa oraz czarny scenariusz w drugiej odsłonie.

 

Radomiak II Radom – Talent Warszawa 6:1 (1:1)

 

Skład – Talent Warszawa:

A. Nidzgorski (80′ J. Glaza) – K. Mianowicz, J. Ruciński (80′ S. Sobieszczuk), K. Wieczorek (80′ K. Jasiński), M. Oleksiak, I. Toshiya, M. Kochanowski, B. Malicki (60′ P. Basiuk), O. Koper (55′ D. Prosiński), K. Wójciak (70′ D. Jusiński), M. Gutowski (65′ A. Dadas)

 

Skład – Radomiak Radom:

W. Koptas – K. Kucharski, A. Zbyszyński, J. Kolasa, M. Molendowski, M. Tiago, M. Klimas, K. Okoniewski, J. Snopczyński, O. Markiewicz, D. Pik

 

Bramki:

10′ K. Snopczyński (Radomiak Radom)

23′ K. Wójciak as. J. Ruciński

59′ D. Pik (Radomiak Radom)

75′ O. Markiewicz (Radomiak Radom)

80′ K. Okoniewski (Radomiak Radom)

82′ D. Pik (Radomiak Radom)

87′ D. Pik (Radomiak Radom)

 

Sędziowie:

R. Koc, P. Kosiorek, J. Rousseau

 

Żółte kartki:

Gospodarze (2): K. Okoniewski 13′, O. Markiewicz 37′

Goście (3): M. Oleksiak 19′, M. Kochanowski 38′, K. Mianowicz 61′

 

Czerwone kartki:

Goście (1): M. Oleksiak 75′

 

Wypowiedzi:

Trener Bogumił Bonisławski (TW):

„Nie możemy oceniać tego meczu tylko przez pryzmat wyniku. Do przerwy graliśmy futbol na bardzo wysokim poziomie. Wymienność na pozycjach, sposób w jaki kreowaliśmy sytuacje oraz umiejętność wychodzenia spod presji rywala wyglądały imponująco. Z dumą spoglądałem na wypracowane działania w konfrontacji z tak mocnym rywalem. Druga część to scenariusz rodem z koszmaru – świetnie dysponowany Krystian Wieczorek w jednej z pierwszych interwencji skręcił staw skokowy, a kapitan Marcin Oleksiak otrzymał czerwoną kartkę. W obecnej sytuacji kadrowej nie mieliśmy żadnej opcji na ławce rezerwowych, która mogłyby wcielić się w rolę środkowych obrońców. W rezultacie zaczęliśmy tracić kolejne bramki. Radomiak zwyciężył zasłużenie – z każdą minutą powstrzymanie ataku szybkiego w wykonaniu Pika, Okoniewskiego czy Snopczyńskiego było coraz trudniejsze. Wracamy jednak z podniesioną głową. W pierwszej połowie zaprezentowaliśmy kawał odważnej, ofensywnej i jakościowej piłki – na bazie tego chcemy być lepszym zespołem w kolejnych spotkaniach.”