Celownik do naprawy

Rewanż z Agape był równie pasjonujący jak pierwsze spotkanie obu drużyn.

Talent Warszawa – Agape Białołęka 4 – 5
Bramki: M. Floryn x2, A. Bereżka, D. Sulowski

Skład:  J. Serafin , M. Floryn, K. Fląt, F. Błaszczyk, Ł. Kołakowski,  M. Cupriak,  A. Bereżka, J. Świętoń, W. Lisak, J. Socha, D. Sulowski
 

Rewanż z Agape był równie pasjonujący jak pierwsze spotkanie obu drużyn. Niestety po raz drugi zakończony zwycięstwem ekipy z Białołęki. W naszym przypadku znów dała znać o sobie skuteczność. Dwie pierwsze kwarty graliśmy chaotycznie, ospale, bez pomysłu, co przeciwnik skrzętnie wykorzystywał punktując naszą słabość kolejnymi bramkami. Pogoń zaczęła się od stanu 0:5, gdzie zepchnęliśmy rywali do obrony, ale niestety notorycznie marnowaliśmy stworzone przez siebie sytuacje. Na chwilę przed końcem meczu mieliśmy jeszcze dwie sytuacje na doprowadzenie do remisu jednak w obu przypadkach skończyło się obitym słupkiem. Na więcej niestety zabrakło czasu. Gratuluję drużynie Agape zwycięstwa chociaż osobiście uważam, że z perspektywy stworzonych sytuacji wynik remisowy byłby bardziej sprawiedliwy nie zapominam jednak z jakiej pozycji rozpoczynaliśmy pogoń za wynikiem. Oby więcej takich konfrontacji.

Za dzisiejszy mecz na wyróżnienie bezapelacyjnie zasłużył Łukasz Kołakowski, którego grę również docenili koledzy z zespołu. Kołi przez cały mecz szarpał, walczył i był po prostu wszędzie. Poniewierany, faulowany, wstawał, zaciskał zęby i gonił dalej. Serce rosło patrząc tego dnia na grę Łukasza. Mam tylko nadzieję, że te pochwały zadziałają na Łukasza w sposób mobilizujący i dadzą mu takiego pozytywnego kopa do jeszcze bardziej wytężonej pracy na treningach.
Za tydzień wyjazd do Tłuszcza.