Druga porażka w lidze zimowej

Druga porażka w lidze zimowej.

W sobotnie południe rozegraliśmy drugi mecz ligi zimowej na Talent Arenie. Tym razem rywalem zespół Marcovii Marki.

 

Talent Warszawa – Marcovia Marki 4:7

Bramki: Kostrzewa x2, Kołakowski x2

Skład: Pietrzak – Gadomski, Grywiński, Putrzyński, Matusiewicz, Kołakowski, Kostrzewa, Szymański, Klar, Dłutowski, Karkuzewicz, Krawczyk 

Komentarz trenera:

Było to wyrównane spotkanie, w którym szanse na gole były pod jedną jak i pod druga bramką. Nasza gra w ofensywie była niezła, potrafiliśmy wielokrotnie zagrozić bramce rywali, zaliczyliśmy też piękne trafienia. Szkoda jednak, że w kilku innych sytuacjach nie zachowaliśmy tyle zimnej krwi, bo nasz dorobek bramkowy mógł być wtedy większy. W obronie niestety nie był to nasz dobry dzień. Popełniliśmy wiele błędów indywidualnych, po których rywale zdobywali gole. Szczególnie problemy rodziły się w momencie wyprowadzenia piłki, robiliśmy to bardzo niedokładnie, czasem zbyt lekko, niedokładnie i zbyt wolno. Dochodziło do sytuacji, że goniliśmy wynik, byliśmy blisko wyjścia na prowadzenie w meczu, po czym proste błędy znowu podcinały nam skrzydła i znowu musieliśmy gonić. Na pewno potrafimy również grać z większą determinacją niż w tym spotkaniu, co udowodniliśmy już nie raz. Na koniec warto też zwrócić na brak komunikacji w tym spotkaniu, w kilku sytuacjach narażaliśmy się na nabicie sobie guza, lub utratę piłki poprzez brak podpowiedzi między zawodnikami. Musimy pamiętać jednak, że cały czas jesteśmy na etapie nauki podstaw gry w piłkę nożną. Sposób gry jaki chcemy preferować, naraża nas na stratę piłki przy jej wyprowadzeniu. Zaprocentuje to jednak na pewno w przyszłości. Musimy wyciągnąć wnioski i brać się do dalszej nauki.