Dzień Święty

Talent Warszawa U14 rozegrał  wyjazdowe spotkanie z zespołem Józefovii Józefów

W niedziele 19.10 Talent Warszawa U14 rozegrał  wyjazdowe spotkanie z zespołem Józefovii Józefów. Po meczu w którym było mnóstwo zwrotów akcji „Koniki” zdobyły trzy punkty pokonując gospodarzy stosunkiem 3:5. 

 

Józefovia Józefów- Talent Warszawa 3:5 (1:0) 
Skład:
J. Glaza (W. Lisak) – W. Szyszkowski – W. Mastalerz – A. Kondej – K. Żyła – D. Nowak – J. Socha – O. Koper – O. Dąbrowski – A. Świątek – P. Sobianek (M. Zakrzewski)

 

Przebieg meczu:
1:0 przeciwnik 
1:1 A. Świątek as. K. Żyła 
1:2 A. Świątek as. D. Nowak 
1:3 A. Świątek as. D. Nowak 
1:4 A. Świątek as. M. Zakrzewski 
2:4 przeciwnik 
3:4 przeciwnik 
3:5 O. Koper as. D. Nowak 

 

Komentarz trenera: 
Patrząc na formę obu zespołów, poziom reszty drużyn w lidze sytuacje w tabeli oraz to, że wyżej awansuje tylko zwycięzca ligi śmiało można nazwać ten mecz „finałem”. I połowa zakończyła się prowadzeniem gości 1:0. Mimo to w przerwie w naszych szeregach panował względny spokój. Przede wszystkim zdawaliśmy sobie sprawę, że minione 40 minut w naszym wykonaniu było naprawdę dobre. Prowadziliśmy grę, mądrze budowaliśmy akcje, stworzyliśmy dwie dogodne sytuacje. Drugą połowę rozpoczęliśmy od mocnego uderzenia gdyż już w 2 minucie doprowadziliśmy do wyrównania. Kapitalna akcja naszego zespołu, która rozpoczęła nasza dominację oraz… serie „Świętego”. Bramka wyraźnie dodała nam pewności siebie i nakręciła do lepszej gry. Za chwile stwarzamy dwie groźne okazje, następnie mamy rzut rożny, który zamieniany na bramkę. Dalej uskrzydleni idziemy po gole. Kolejny korner i kolejny gol, następnie kapitalna akcja Święty- Kopi- Zaki- Święty zakończona skompletowaniem „karety” przez Olka w przeciągu 20 minut. Niestety wdało się za dużo  rozluźnienia i zupełnie niepotrzebnej chwilowej kalkulacji. Nasi zawodnicy już liczyli, że Józa musi strzelić nam aż 5 goli aby myśleć o wyprzedaniu nas w tabeli. I w ten sposób w ciągu 10 minut dostaliśmy dwie bramki i ostatni kwadrans trzymał w napięciu. Napięcie rozładowane bramką po  kolejnej kapitalnej akcji tym razem duetu Nowak- Koper. Dzięki temu zwycięstwo jesteśmy o krok od awansu do ligi wojewódzkiej. Jesteśmy o krok od kolejnej możliwości naszego rozwoju piłkarskiego. Nie będę tutaj cytował powiedzenia Ś. P. Pawła Zarzecznego, ale to jeszcze nie czas na radość. Trzeba jeszcze wykonać kolejne ważne kroki.