[I ZESPÓŁ]

Rzut karny dla rywala? - zaliczone.nBramkarz przeciwnika MVP? - zaliczone.nWszystko w normie na ul. Blokowej 3

Talent Warszawa – Legionovia Legionowo 1:1 (0:1)
 
Skład – Talent Warszawa:
A. Bubentsov – K. Mianowicz, M. Oleksiak, M. Zwierzchowski, J. Chorosiński (78′ K. Wieczorek), M. Kochanowski, I. Toshiya, J. Ruciński, K. Możdżonek (74′ D. Nowak), M. Kowalski (90′ J. Grzybowski), P. Miszczuk (70′ K. Tymendorf)
 
Skład – Legionovia Legionowo:
D. Wyszyński – E. Nowik (40′ N. Wouters), K. Zaklika, M. Szwed, M. Szymczak, D. Partyka, S. Mitura (5′ D. Paradowski), J. Karabin, Ł. Mościcki, E. Andruszkiewicz, A. Drapsa
 
Bramki:
2′ M. Szymczak
58′ K. Mianowicz I. Toshiya
 
Sędziowie:
P. Górak, J. Rousseau, K. Serafinowicz
 
Żółte kartki:
Gospodarze (3): K. Możdżonek 26′, K. Mianowicz 45’+, M. Oleksiak 81′
Goście (4): Ł. Mościcki 19′, K. Zaklika 25′, Ł. Mościcki 48′, N. Wouters 55′
 
Czerwone kartki:
Gospodarze (1): M. Gontarz 19′ (sztab)
Goście (1): Ł. Mościcki 48′ (dwie żółte kartki)
 
Wypowiedzi:
• Trener Bogumił Bonisławski (TW)
„Cieszy mnie, że każdy remis to niedosyt dla naszego zespołu. Cieszy mnie, że każdy podział punktów jest ulgą dla rywala. Cieszy mnie, że mój zespół pokazał, że niezależnie od przebiegu spotkania, warunków atmosferycznych czy stanu boiska jesteśmy w stanie skutecznie atakować, kreując sytuacje bramkowe.
Legionovia to wielka marka. Jeszcze niedawno, walcząc o awans do II ligi, my remisowaliśmy z rezerwami tego klubu. Teraz, jako beniaminek zepchnęliśmy oponenta do obrony niskiej. To tylko świadczy o tym jaki postęp zanotowaliśmy jako zespół. To ogromny powód do dumy.
Oczywiście nasi goście byli groźni, przede wszystkim w fazach przejściowych, ale przez większość meczu to my byliśmy przy piłce. Szukaliśmy drogi do bramki wyrównującej, a następnie do tej, która da nam 3 punkty. To tylko utwierdzenia w przekonaniu, że kilkanaście miesięcy w piłce nożnej to wieczność. Mazowsze jednak potrzebuje silnej Legionovii. Miejsce tego klubu jest na poziomie centralnym i życzę, by jak najszybciej wrócili na właściwą ścieżkę.
Wracając do meczu: wypracowaliśmy kilka dogodnych sytuacji, mieliśmy rzut karny, nie trafiliśmy na pustą bramkę w komfortowym ustawieniu strzelca. Gola zdobyliśmy niby przypadkowego, ale jednak z modelowego zachowania. Warto byśmy trzymali się szczegółów przez cały mecz, zaczynając od pierwszej sekundy.”