[I ZESPÓŁ]

Co za mecz przy ul. Blokowej 3!nBramka naszego kapitana - Marcina Oleksiaka - daje zwycięstwo

 
Talent Warszawa – Makowianka Maków Maz. 2:1 (0:1)
 
Skład – Talent Warszawa:
J. Nidzgorski – M. Oleksiak, K. Wieczorek, M. Zwierzchowski, K. Mianowicz, M. Kochanowski (65′ D. Nowak), I. Toshiya, J. Ruciński (65′ O. Koper), K. Możdżonek (65′ J. Grzybowski), K. Tymendorf (65′ M. Kowalski), P. Miszczuk (65′ J. Chorosiński)
 
Skład – Makowianka Maków Mazowiecki:
M. Przychodzki (90’+ G. Gochorz) – G. Burakowski, O. Zapata, M. Pragacz, K. Pustoła, K. Małkiewicz (90’+ K. Szabłowski), J. Chełchowski (78′ A. Abonia), K. Witkowski, M. Woroszył, D. Witkowski (73′ J. Kolo), M. Traczewski (83′ A. Kowalczyk)
 
Bramki:
31′ K. Małkiewicz (Makowianka Maków Maz.)
72′ M. Kowalski M. Oleksiak
104′ M. Oleksiak J. Chorosiński
 
Sędziowie:
J. Pawluk, S. Dobrasiewicz, J. Siewierski
 
Żółte kartki:
Gospodarze (6): M. Kochanowski 20′, K. Wieczorek 63′, M. Jackiewicz 84′ (sztab), J. Grzybowski 84′, I. Toshiya 90’+, M. Kowalski 90’+
Goście (10): J. Chełchowski 41′, D. Witkowski 68′, G. Burakowski 78′, K. Małkiewicz 81′, K. Majkowski 82′ (sztab), K. Małkiewicz 90’+, A. Kowalczyk 90’+, A. Kluczek 90’+ (sztab), D. Obłudka 90’+ (sztab), G. Gochorz (po meczu)
 
Czerwone kartki:
Goście (1): K. Małkiewicz 90’+ (dwie żółte kartki)
 
Wypowiedzi:
• Trener Bogumił Bonisławski (TW)
„Mecz obfity w sporo emocji oraz szczęśliwe zakończenie.
Na wstępie chciałbym pogratulować trójce sędziowskiej, która wzięła odpowiedzialność za przebieg tych zawodów. W drugiej części mieliśmy mnóstwo przerw w grze, trwających po kilka minut. Doliczenie czasu wymaga odwagi i pewności siebie. Wielkie gratulacje – nie często spotyka się arbitrów, którzy są w stanie udźwignąć taką presję.
Przechodząc do meczu – przygotowywaliśmy się na ciężkie spotkanie. Wiedzieliśmy, że zespół Makowa to równorzędny rywal, a o zwycięstwie będą decydowały detale. Jeden z nich nastąpił w pierwszej połowie, gdy popełniliśmy błąd faulując napastnika gości w polu karnym.
Po przerwie zagraliśmy zdecydowanie lepiej. Na ten czynnik wpłynęły roszady w składzie oraz zmiany, tj. wejście Mateusza Kowalskiego, Damiana Nowaka, Jana Grzybowskiego, Oskara Kopra i Józefa Chorosińskiego. Przejęliśmy inicjatywę, coraz częściej znajdując się w polu karnym rywala.
Poza skuteczniejszą grą w drugich 45 minutach na pewno kluczem do odwrócenia wyniku było nasze nastawienie. Dziękuję całemu teamowi. Wspaniale być częścią grupy zwycięzców.”