Intensywny weekend

Grad goli w weekendowych spotkaniach.

20.10.2018 (sobota), 15:00
Talent Arena, ul. Trocka 4, Warszawa-Targówek

UKS Talent Warszawa – SP Polonez Warszawa 9-3 (6-1)
Bramki:
Antoni Grodzki 2, Leon Wiszniowski 2, Igor Bojanowicz, Igor Świątek, Wojciech Skrzyniarz, Kajetan Skwierczyński, Aleksander Lewandowski 
Skład: Adam Bączyk, Igor Bojanowicz, Antoni Grodzki (kpt), Bartosz Kossowski, Aleksander Lewandowski, Jakub Motyliński, Mateusz Skałecki,Wojciech Skrzyniarz, Kajetan Skwierczyński, Tomasz Szyszkowski, Igor
Świątek, Leon Wiszniowski.

27.10.2018 (sobota), 11:30
Stadion Miejski w Kobyłce, ul. Napoleona 2A, Kobyłka

MKS Wicher Kobyłka – UKS Talent Warszawa  0-7 (0-1) 
Bramki:

28′ 0 – 1 Tomasz Szyszkowski
33′ 0 – 2 Antoni Grodzki
36′ 0 – 3 Antoni Grodzki
38′ 0 – 4 Antoni Grodzki
41′ 0 – 5 Antoni Grodzki
51′ 0 – 6 Antoni Grodzki
52′ 0 – 7 Igor Świątek

 

Skład: Igor Bojanowicz, Antoni Grodzki, Bartosz Kossowski, Marc Koundouno, Aleksander Lewandowski, Oskar Matusiewicz (kpt), Tomasz Szyszkowski, Igor Świątek, Leon Wiszniowski

28.10.2018 (niedziela), 14:00
SoccerArena, ul. Annopol 24B, Warszawa-Białołęka

UKS Talent Warszawa – Barca Academy 1-13 (1-4) 
Bramka:
Aleksander Lewandowski
Skład: Adam Bączyk, Igor Bryczyński, Michał Dąbrowski, Jerzy Hołoweńko, Jakub Motyliński, Mateusz Skałecki, Wojciech Skrzyniarz, Kajetan Skwierczyński, Jan Zadrożny.

Zwycięstwo z Polonezem sprawiło, że o końcowym rozstrzygnięciu rozgrywek ligowych zadecydować miał mecz z naszym najgroźniejszym rywalem – zespołem Wichru Kobyłka. Pomimo trzech punktów przewagi, nie mogliśmy pozwolić sobie w tym spotkaniu na porażkę, jeżeli chcieliśmy utrzymać fotel lidera.

Gra od początku układała się po naszej myśli. W zasadzie od pierwszej minuty udało nam się zepchnąć rywala do obrony i taki przebieg miało już w zasadzie całe spotkanie. Wicher sporadycznie odpowiadał grą z kontrataku, dzięki czemu również stworzył kilka groźnych sytuacji. Tego dnia nie zawiódł żaden z naszych zawodników. Do tego zwycięstwa każdy dołożył swoją cegiełkę i na wyróżnienie zasługują wszyscy: 

  • Igor Bojanowicz, który był tego dnia po prostu nie do przejścia w obronie i znakomicie rozgrywał piłkę przez niemal całe spotkanie, 
  • Antek Grodzki – asysta przy pierwszej, jakże ważnej bramce, a potem 5 bramek w 8 minut… jak widać nie ma rekordów nie do pobicia ;), 
  • Bartek Kossowski, który kilka razy, w ostatniej chwili przerywał bardzo groźne akcje rywali, a także popisał się świetnym podaniem przy bramce na 2 – 0, 
  • Marc Koundouno – który napędzał nasze akcje ofensywne i potrafił skupiać na sobie uwagę kilku rywali jednocześnie, 
  • Olek Lewandowski, który poświęcił się dla drużyny i spędził całe spotkanie w bramce, ratując kilka razy sytuację spektakularnymi interwencjami, 
  • Oskar Matusiewicz, który dołączył do składu pomimo choroby i jak zwykle harował na całej długości i szerokości boiska, zarówno w ataku i obronie, 
  • Tomasz Szyszkowski, który ze stoickim spokojem wykończył akcję technicznym strzałem i po wielu niewykorzystanych sytuacjach dał drużynie prowadzenie, 
  • Igor Świątek, który jak zwykle dołożył swoje trafienie i nieustannie, poprzez wysoki pressing zmuszał rywali do popełniania błędów, 
  • Leon Wiszniowski, który pracował równie ciężko najpierw w ataku, a następnie w obronie.

Taka postawa chłopaków przyniosła efekt w postaci wysokiego zwycięstwa i zapewniła nam pierwsze miejsce w lidze, jeszcze przed ostatnią kolejką spotkań. Brawo WY.

 

GALERIA ZDJEĆ