Akademia piłkarska Talent Warszawa
Nieregularni
Wysoka wygrana w lidze zimowej oraz 3 miejsce na turnieju.
Wysoka wygrana w lidze zimowej oraz 3 miejsce na turnieju.
Talent Warszawa – Jutrzenka Cegłów 18:0
Bramki: Franek Homa x6, Kacper Wiak x4, Zawodnik testowany x4, Jan Świętoń x2, Jan Lesiewicz, Maciej Floryn
Skład: Mateusz Rybicki, Kamil Fląt, Jan Świętoń, Sebastian Dzienisik, Jan Lesiewicz, Aleksander Bereżka, Franek Homa, Kacper Wiak, Kacper Sidoruk, Maciej Floryn, Zawodnik testowany
Turniej Football Winter Cup:
Talent Warszawa – LZS Magnuszew 8:0
Bramki: Franek Homa x3, Wiktor Januszewski x3, Łukasz Kołakowski x2
Talent Warszawa – AP Wilki 1:2
Bramka: Łukasz Kołakowski
Talent Warszawa – Kraska Jasieniec 0:2
Skład: Mateusz Rybicki, Aleksander Bereżka, Jan Świętoń, Maciej Floryn, Łukasz Kołakowski, Kacper Wiak, Bartek Zawadziak, Oskar Koper, Wiktor Januszewski, Franek Homa, Kamil Fląt.
Kolejny weekend, w którym nie próżnujemy. Najpierw w sobotę mecz w lidze zimowej, a następnego dnia turniej Football Winter Cup w Hali na Bemowie.
W meczu z Jutrzenką od wyniku 8:0 stawałem na głowie, aby utrudnić naszym chłopcom strzelanie kolejnych bramek. Tego dnia przerobiliśmy grę w osłabieniu jednego zawodnika, dodatkowo z grą na określoną ilość kontaktów oraz wymianą 15 podań. Wszystko to było po ustaleniu z Trenerem drużyny przeciwnej, tak aby każdy zespół choć trochę wyciągnął z tego meczu. Brawa dla przeciwnika za ambitną grę do końca.
W niedzielę wybraliśmy się na mini turniej, gdzie rozegraliśmy trzy mecze po 30 min. Chłopcy w pierwszym meczu podtrzymali skuteczność z dnia wcześniejszego aplikując przeciwnikom 8 bramek (najwyższy wynik turnieju) prezentując przy tym grę zbliżoną do tego co chciałbym oglądać na wiosnę w lidze. Niestety po łatwym zwycięstwie chyba za bardzo uwierzyliśmy, że turniej do końca już sam się wygra. Dlatego nasza gra w meczu z AP Wilki do 15 min i straty drugiej bramki wyglądała bardzo słabo. Po stracie gola na 2:0 rzuciliśmy się do odrabiania strat. Zepchnęliśmy rywala do defensywy strzelając bramkę kontaktową oraz tworząc kolejne sytuacje bramkowe jednak na wyrównanie zabrakło czasu albo akcje przecinał chłopiec przemycony z r. 2005 przez Trenerów AP Wilki. Brawo Trenerzy nikt się nie skapował.
W ostatnim meczu wystarczało nam minimalne zwycięstwo, jednak dominując przez cały mecz przeciwnik wyprowadził dwie kontry, które zakończyły się bramkami i zwycięstwem w całym turnieju drużyny Kraski Jasieniec. My ostatecznie plasujemy się na 3 miejscu, a MVP naszego zespołu zasłużenie zostaje wybrany Jan Świętoń, który już od dłuższego czasu prezentuje bardzo wysoką formę.
Podsumowując:
Jestem zadowolony z tego jak chłopcy zaczynają operować piłką, coraz więcej widzą, coraz lepiej się rozumieją, coraz lepiej ze sobą współpracują i to nie tylko na boisku, ale też i po za nim. Nie przejmuję się też tymi dwoma przegranymi na turnieju, bo jestem przekonany, że jeżeli każdy z tych meczów trwałby 60 min czyli tak jak w lidze to spokojnie odwrócilibyśmy losy tych spotkań. Za tydzień kolejny mecz w lidze zimowej oraz sparing z Drukarzem.
