Odhaczone!

Wygrana z Legią Warszawa 5:0!

 

Wygrana z Legią Warszawa 5:0!

 

Talent Warszawa – Legia Warszawa 5:0 (2:0)

 

Skład (Talent Warszawa): Kamil Górski, Damian Jaczewski, Tomasz Michałowski, Michał Zawistowski, Jakub Szyszkowski, Krystian Tymendorf, Łukasz Stankiewicz (84′ Jakub Długołęcki), Marcel Kluczny (80′ Kuba Czarnecki), Piotr Długołęcki, Kacper Wasiluk, Ramil Mustafaev 

 

Skład (Legia Warszawa): Sebastian Krejer (46′ Jakub Mielcarz), Kacper Imiołek (46′ Hubert Wierucki), Filip Szewczyk, Ignacy Dawid (46′ Ivan Vidosevic), Oliwier Olszewski, Michał Butkiewicz, Dominik Krajewski (76′

Kacper Włoch), Marcel Niesłuchowski (70′ Wiktor Nowak), Miłosz Pacek, Bartosz Ślendak, Bartosz Wicenciak

 

Bramki:

10′ Piotr Długołęcki as. Krystian Tymendorf

30′ Piotr Długołęcki as. Łukasz Stankiewicz

60′ Marcel Kluczny as. Piotr Długołęcki

75′ Jakub Szyszkowski (k)

85′ Piotr Długołęcki as. Krystian Tymendorf

 

Żółte kartki:

Talent Warszawa (1): 33′ Damian Jaczewski

Legia Warszawa (5): 25′ Dominik Krajewski, 45′ + 75′ Oliwier Olszewski, 51′ + 66′ Filip Szewczyk

 

Wypowiedź Trenera Bonisławskiego:

Co można powiedzieć po takim meczu? Spektakularny występ naszego zespołu.

W każdej fazie gry wyglądaliśmy lepiej od Legii Warszawa. Inicjatywę straciliśmy wyłącznie w ostatnich 15 minutach pierwszej połowy, ale ustrzegliśmy się utraty bramki kontaktowej, schodząc na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.

Nie do zatrzymania był Piotrek Długołęcki, na którym przeciwnicy otrzymywali żółte kartki. To doprowadziło do tego, że przy rezultacie 3:0 – od 66 minuty graliśmy w przewadze. Cieszy kreatywność zawodników drugiej linii. Obsługiwali napastników doskonałymi piłkami, różnicowali tempo gry i współpracowali ze sobą na najwyższym poziomie. Podania Krystiana Tymendorfa czy Łukasza Stankiewicza powodowały, że „Długi” i „Remik” stawali z legionistami 1 na 1, wygrywając większość pojedynków.

Cztery bramki z gry to efekt wymienności na pozycjach 6, 8, 10. Goście w pierwszych minutach swobodnie operowali piłką w środkowej części boiska. Nasze szybkie reakcje i poprawa ustawienia w asekuracji dały pożądany odbiór piłki, dzięki czemu mogliśmy skupić się na rozwiązaniach w ofensywie.

 

Druga część to popis naszej gry defensywnej, nie dopuściliśmy Legii do żadnej sytuacji, dojrzale utrzymując się przy piłce i wyprowadzając coraz groźniejsze ataki. Bramka Marcela Klucznego, który z pozycji defensywnego pomocnika znalazł się sam na sam z bramkarzem wymaga odrębnego komentarza. Gola poprzedziła wymiana kilku podań z pierwszej piłki i świetne dogranie z prawego skrzydła. Nie ma mowy o przypadku, to było nasze 90 minut i wielkie gratulacje dla całej drużyny.

Patrząc na podstawową jedenastkę Legii w tym meczu nie byliśmy faworytem. Remis byłby traktowany w kategorii niespodzianki. Na przestrzeni lat zbudowaliśmy jednak ekipę, która dzięki odpowiedniemu przygotowaniu potrafi zdziałać cuda. Jeden z nich miał właśnie miejsce właśnie w tym ostatnim meczu Ekstraligi U16 sezonu 2018/2019.

 

Stworzyliśmy piękną historię, za którą dziękuję każdemu z moich chłopców.

 

GALERIA ZDJĘĆ