Podsumowanie miesiąca rozgrywek

Dobry miesiąc Talentu U16.

 

Talent Warszawa – WBS Warszawa 7:0

Skład: 
1.    Adrian Adamczyk
2.    Maurycy Janowski
3.    Szymon Wodzyński
4.    Bartosz Dobrzyński
5.    Jakub Paździor    
6.    Emil Gronek
7.    Adrian Skiba
8.    Szymon Szulc
9.    Bartosz Jasiorowski        
10.    Robert Rowsell
11.    Artur Majek

Rez: Konrad Rychter, Patryk Struziak, Krystian Laps, Igor Sobolak, Igor Pazderski

Bramki:
Robert Rowsell x2, Artur Majek, Adrian Skiba, Bartosz Jasiorowski, Igor Pazderski, Szymon Wodzyński

Start Otwock – Talent Warszawa 3:4

Skład:

1.    Adrian Adamczyk
2.    Maurycy Janowski
3.    Szymon Wodzyński
4.    Bartosz Dobrzyński        
5.    Jakub Paździor
6.    Konrad Rychter
7.    Bartosz Jasiorowski
8.    Adrian Skiba
9.    Artur Majek        
10.    Szymon Szulc
11.    Robert Rowsell

Rez: Krystian Laps, Patryk Struziak, Igor Pazderski, Igor Sobolak, Wiktor Madej 

 

Bramki:
Artur Majek x2 , Szymon Szulc x2

Błyskawica Warszawa – Talent Warszawa 7:6

Skład:

1.    Adrian Adamczyk
2.    Maurycy Janowski
3.    Bartosz Dobrzyński
4.    Konrad Rychter
5.    Igor Sobolak
6.    Adrian Skiba
7.    Daniel Kłos
8.    Krystian Laps
9.    Artur Majek
10.    Szymon Szulca
11.    Michał Rymaszewski

Rez: Patryk Struziak, Jakub Paździor, Emil Gronek, Igor Pazderski  

 

Bramki:
Michał Rymaszewski x2, Emil Gronek x2, Kłos, Majek

 

Talent Warszawa – Bóbr Tłuszcz  2:2

Skład:

1.    Szymon Kur
2.    Maurycy Janowski
3.    Bartosz Dobrzyński
4.    Konrad Rychter
5.    Jakub Paździor
6.    Adrian Skiba
7.    Igor Sobolak
8.    Emil Gronek
9.    Bartosz Jasiorowski
10.    Artur Majek
11.    Szymon Szulc

Rez: Igor Pazderski, Patryk Struziak 

 

Bramki:
Bartosz Jasiorowski x2

 

Komentarz Trenera: 
W tym miesiącu rozegraliśmy 4 spotkania ligowe, dwa z nich zwyciężyliśmy, jeden zremisowaliśmy oraz jeden niestety przegraliśmy. 

 

Zaczynając od pierwszego spotkania z drużyną WBS to pewnie od samego początku prowadziliśmy grę i udawało nam się konsekwentnie wykorzystywać przewagę oraz skutecznie zdobywać kolejne bramki, mecz zakończył się wygraną 7:0 naszych zawodników. 

Drugi mecz to pierwszy kontakt z drużyna z Otwocka, ponieważ w poprzedniej rundzie drużyna Startu nie stawiła się na meczu i dostaliśmy walkower. Tym razem to my pojechaliśmy do Otwocka więc byliśmy pewni, że mecz dojdzie do skutku. Od samego początku mecz był bardzo zacięty, ponieważ drużyna z Otwocka grała bardzo fizycznie i niewygodnie dla nas wyprowadzała swoje ataki co skutkowało bardzo prostymi błędami w naszej obronie i z tych sytuacji traciliśmy bramki. Do przerwy przegrywaliśmy 1:3. Szybka motywująca rozmowa w przerwie, w ciągu 15 min wracamy do gry o pełną pulę punktów ponieważ doprowadzamy do remisu 3:3, żeby później wyprowadzić ostateczny cios na 4:3 i wygrać mecz. 

Kolejne spotkanie w lidze MZPN przypadało na wyjazdowy mecz na ul. Kawęczyńską gdzie mecze rozgrywa drużyna Błyskawicy. Był to jeden z najsłabszych meczy jakie rozegraliśmy w tym sezonie. Zawiodło w tym meczu prawie wszystko, zaczynając od braku organizacji oraz nieodpowiedzialności poszczególnych zawodników. Niestety takie mecze jak te kiedy przysłowiowo „nie idzie” wygrywa się charakterem a nam i tego zabrakło.  Myślę, że ci co dali z siebie 100% procent na boisku, nie mogli jeszcze długo uwierzyć w to co się stało podczas meczu. 
Ostatnie spotkanie w tym miesiącu to mecz u siebie z dobrze znaną nam drużyna z Tłuszcza. 

Na odprawie meczowej nakreśliliśmy sobie jasny plan jak mamy grać w tym meczu. Już na samym początku przyniosło nam to odpowiedni skutek w postaci bramki. Dalsza część pierwszej połowy meczu to dobra gra obu drużyn ale niestety to drużyna z Tłuszcza schodzi do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. Druga połowa to niestety popis arbitra tego spotkania, który niestety bardzo się pogubił w sędziowaniu, krótko mówiąc zabrał nam wygraną w tym meczu. Bardzo dużo niezrozumiałych decyzji, zabranie nam poprawnie zdobytej bramki oraz ostatnie 10 min sędziowanie jedynie ze środka boiska. Nigdy nie byłem skłonny do komentowania pracy sędziów ale jeżeli ktoś ewidentnie zaczyna robić to nieprofesjonalnie to niestety trzeba reagować. Każdy się myli i może mieć słabszy dzień ale powinien chociaż stworzyć pozory zaangażowanego. Mecz kończy się wynikiem remisowym. Brawa dla całej drużyny za walkę do samego końca!!! 

 

Zostają nam do końca sezonu dwa spotkania i walczymy o jak najlepszą pozycję w lidze.