Akademia piłkarska Talent Warszawa
Podsumowanie roku – Mariusz Nowak
Nasi trenerzy podsumowują rok 2018!
Zapraszamy na cykl podsumowań roku 2018 przez poszczególnych trenerów Talentu Warszawa!
Kończy się kolejnych 365 dni. Jak oceniłbyś swoją pracę, funkcjonowanie drużyny w mijającym roku?
W moim przypadku kończy się 3,5 roku pracy z rocznikiem 2006, więc jest to dobry moment, aby podsumować cały ten okres, a nie tylko ostatni rok. Zdecydowanie nie jestem od oceniania swojej pracy. Wierzę, że osoby które obserwowały ją z boku zrobią to lepiej. Zawsze wychodziłem z założenia, że trener to osoba, która powinna zarażać pasją do futbolu. Wymagając od zawodników frekwencji, punktualności, przygotowania do treningu oraz zaangażowania, powinien w pierwszej kolejności wymagać tego od siebie.
Ja ze swojej strony mogę pochwalić się 100% frekwencją, bo przez 3,5 roku prowadzenia chłopców nie opuściłem ani jednego treningu, będąc zawsze przynajmniej 20 min. przed czasem z konspektem, wypełnionym zgodnie z założeniami obowiązującego planu miesięcznego.
Dbałem, aby przed każdą rundą zawodnicy i rodzice znali z odpowiednim wyprzedzeniem pełny plan meczów. Zależało mi, żeby każdy weekend był wypełniony jakąś formą rywalizacji.
Zawsze, ponad wszystko, dbałem o dobrą atmosferę w drużynie, ale jednocześnie pamiętałem o zachowaniu dyscypliny. Chłopcy wiedzieli, że na każdym treningu jest czas na solidną pracę z pełną koncentracją, ale i jest również na chwilę humoru, dzięki czemu z treningu schodzili zmęczeni, ale i uśmiechnięci. Myślę, że obecna atmosfera w drużynie jest najlepsza odkąd pamiętam. Cieszy mnie fakt przekazania tak dobrze funkcjonującej drużyny, innemu trenerowi.
Od strony stricte piłkarskiej, największą uwagę przykładałem do wyszkolenia technicznego: przyjęć kierunkowych, operowania obiema nogami, przyjęć i zagrań odpowiednią częścią stopy. Chłopcy pewnie nieraz mieli mnie dosyć, bo na każdym treningu się o to „czepiałem” i zwracałem uwagę na najmniejsze detale. Teraz wiem, że było warto, bo ma to bardzo duże przełożenie na ich obecny poziom. Jeśli w nadchodzącej rundzie chłopców ominą kontuzję to jestem przekonany, że tym razem wywalczą awans do wyższej ligi. Progres w ich grze widać gołym okiem.

Mnóstwo godzin treningowych, meczów, turniejów, a także dwa zgrupowania za nami. Co udało Ci się wypracować podczas tych wydarzeń w roku 2018?
W tym roku dalej skupialiśmy się na udoskonalenia techniki, ale w nieco większym stopniu zacząłem wprowadzać zagadnienia z zakresu taktyki. Zawsze kieruję się stwierdzeniem zasłyszanym od pewnego trenera, które brzmi: „nie ma taktyki bez techniki”. Według mnie nie można wymagać od zawodnika, że będzie realizował założenia taktyczne, skoro ma problem przy przyjęciu piłki czy prowadzeniu.
Starałem się bardzo rozsądnie wprowadzać chłopców w świat taktyki, próbując ich naprowadzać, a nie narzucać coś czym mógłbym zabić w nich kreatywność oraz decyzyjność. To co udało mi się wypracować to przede wszystkim poprawa jakości naszej gry, ale twierdzę z pełną stanowczością, że jest to głównie zasługa postępu, jaki każdy z chłopców zrobił indywidualnie co samoczynnie przełożyło się na grę.
Młodzieżowa piłka nożna jest symbolem wielu pozytywnych emocji wśród trenerów i zawodników. Jakie jest twoje najmilsze wspomnienie z kończącego się roku?
Znów odniosę się do całego okresu pracy z rocznikiem 2006. Przez cały ten czas uzbierało się dużo miłych wspomnień oraz śmiesznych sytuacji. Na pewno tort urodzinowy, którym zostałem zaskoczony podczas prowadzenia treningu na Soccer Arenie, wywarł na mnie duże wrażenie.
Ze wspomnień czysto piłkarskich, zawsze cieszy mnie: każde dobre zagranie, udany zwód, sztuczka techniczna czy piękna bramka. Uważam, że bramki Kuby Kostrzewy w meczu z Bobrem Tłuszcz, pod względem urody oraz trudności wykonania nikt w Talencie prędko nie przebije.

Praca Trenera to ciągły rozwój. W jaki sposób wzmacniałeś swój warsztat w tym roku?
Udało mi się odbyć trzy szkolenia w tym roku (Poznań, Radom i Warszawa). Niestety przy tak napiętym grafiku, jaki zawsze serwowałem swojemu rocznikowi, ciężko było znaleźć czas na większą ilość.
Rok 2019 nadchodzi wielkimi krokami! Jakie cele stawiasz przed sobą, jak i przed drużyną na zbliżający się okres?
Rok 2019 pod względem szkoleń oraz kursów powinien być bogatszy, bo już w styczniu rozpoczynam od wyjazdu do Katowic na kurs Coerver Coaching.
