Akademia piłkarska Talent Warszawa
Porażka na zakończenie
Naszym ostatnim przeciwnikiem w lidze zimowej była drużyna Kosy Konstancin.
Naszym ostatnim przeciwnikiem w lidze zimowej była drużyna Kosy Konstancin. Po pierwszej połowie wartej zapomnienia, w drugiej chłopcy otrząsnęli się i zagrali zdecydowanie lepiej
Talent Warszawa – Kosa Konstancin 2:9
Bramka: F. Błaszczyk, J. Serafin
Skład: J. Serafin , M. Floryn, A. Bereżka, J. Świętoń, W. Januszewski, F. Błaszczyk, Ł. Kołakowski, M. Pałdyna, B. Zawadziak
Myślę, że każdy Trener, który przegrywa do przerwy 1:7 chciałby, aby ktoś podszedł, strzelił go w policzek i obudził ze złego snu. Niestety taki przebieg miał mecz z drużyną z Konstancina i nie był to sen.
Chłopcy mimo mojego apelu w szatni o ,,luz” wyszli na ten mecz usztywnieni, wystraszeni, bez ikry. Jeżeli dodamy do tego niezliczoną ilość błędów indywidualnych w przyjęciu czy niecelnym zagraniu to obraz tej pierwszej połowy w postaci tak wysokiego wyniku oddaje wszystko.
Na drugą odsłonę chłopcy wyszli odmienieni i zaczęli grać jak równy z równym. Okazało się już nie pierwszy raz w tej lidze, że problem tkwi w głowach tych młodych zawodników. Uważam, że przez całą ligę zimową nasze „Koniki” wychodziły ze zbyt dużym respektem do przeciwnika co często kończyło się podobnie jak w meczu z Kosą.
Na pewno Liga zimowa w takim towarzystwie odciśnie pozytywne piętno na tym zespole, które ja skrzętnie postaram się wykorzystać w swojej pracy.
Liga pod balonem również utwierdziła mnie w przekonaniu, że tylko granie z najlepszymi jest jednym z gwarantów rozwoju. Dlatego w miarę możliwości będę starał się abyśmy już tylko z takimi przeciwnikami rozgrywali swoje sparingi.
