Poznaj mojego trenera – Krzysztof Goleń

Byli trenerzy roczników, teraz czas na trenera bramkarzy.

Zapraszamy wszystkich do przeczytania wywiadu z trenerem bramkarzy Talentu Warszawa – Krzysztofem Goleniem. Trener Goleń oprócz podnoszenia umiejętności talentowych golkiperów, w naszym klubie jest dietetykiem. 

 

R: Ile masz lat?
KG: 25. 
 

R: Skąd pochodzisz? 
KG: Pochodzę z Opoczna, 25 tys. mieszkańców w województwie łódzkim.
 

R: Twoja ulubiona potrawa?
KG: Tortilla z warzywami i kurczakiem.
 

R: Co lubisz najbardziej pić?
KG: Coca-Cola (zero) może dlatego, że piję ją bardzo rzadko, dlatego tak smakuje i cieszy.
 

R: Masz słabość do?
KG: …do spania i sportowych samochodów.
 

R: Jakiej muzyki słuchasz?
KG: Słucham wszystkiego co wpada w ucho, ale chyba takim przewodnim motywem moich upodobań jest polski hip-hop.
 

R: Czytasz książki? Jakie?
KG: Czytam! Mam pokaźną biblioteczkę. Większość to biografie/autobiografie ciekawych ludzi, w tym sportowców.
 

R: Jakie kraje odwiedziłeś?
KG: Jeśli chodzi o podróże to nie miałem na to czasu, bo do niedawna czynnie uprawiałem sport, ale jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że pisząc ten tekst leże sobie na plaży na Krecie :-).
 

R: Twoja podróż marzeń?
KG: Bali.
 

R: Jaką markę samochodów lubisz najbardziej?
KG: Najbardziej BMW, ale cenie wygodę „francuzów” Renault. 
 

R: Twój ulubiony kolor?
KG: Czarny.
 

R: Najbardziej denerwuje mnie?
KG: Najbardziej denerwuje mnie stanie w korkach.
 

R: Lubisz słodycze? Jakie?
KG: Kiedyś bardziej, mógłbym śmiało powiedzieć, że byłem od nich uzależniony, pod każdą postacią, teraz sporadycznie, jakiś baton – snickers, twix.
 

R: Co lubisz robić w wolnych chwilach?
KG: Odpoczywać, czytać, słuchać muzyki.
 

R: Ile lat będziesz żył?
KG: Jeżeli w takim tempie jak teraz, nie za długo.
 

R: Pizza czy kebab?
KG: Zdecydowanie pizza.
 

R: Kto jest Twoim idolem życiowym i dlaczego?
KG: Od małego moim idolem był Jerzy Dudek, miał małe szanse na sukces, a dzięki ciężkiej pracy, osiągnął wszystko czego sobie zamarzył (no może poza rola w „Barwach szczęścia”).
 

R: Kto jest Twoim idolem sportowca?
KG: Patrz pkt. 17.
 

R: Czy interesujesz się innymi dyscyplinami sportu, po za piłką nożną? Jakimi?
KG: Siatkówka, piłka ręczna, światem fitness. 
 

R: Kiedy zacząłeś uprawiać piłkę nożną? Ile miałeś wtedy lat?
KG: Z tego co pamiętam, od 2 klasy podstawówki, miałem 8 lat jak zaczynałem.
 

R: Rodzina wspierała Cię w Twoim wyborze czy raczej odradzała?
KG: Dali mi wolną rękę, ale gdy coś działo złego/dobrego zawsze byli blisko.
 

R: Jaki numer na koszulce miałeś w klubie? Dlaczego taki?
KG: Początkowo zwykłą 1-ke, później gdy miałem taką możliwość zamieniłem na swój 39. Symboliki nie zdradzę, może kiedyś 🙂

R: Twój największy sukces w piłce nożnej jako zawodnik?
KG: Jako zawodnik może znacznych nie miałem, chyba najlepszy to 4 miejsce w III lidze.
 

R: Dlaczego już nie grasz zawodowo w piłkę?
KG: Nie gram, ponieważ straciłem, nie mogłem pogodzić tego z pracą zawodową, nie udało mi się w najbardziej rozwojowym wieku dla piłkarza, czyli w okresie bycia młodzieżowcem, a później to już tylko godzenie obowiązków i pasji… na dłuższą metę jest to niemożliwe i bardzo frustrujące.
 

R: Co Cię zafascynowało w piłce nożnej?
KG: Nie umiem tego opisać, każdy grał w piłkę pod blokiem, ja też grałem, stało się to moją pasją, pokochałem to, zaangażowałem, a życie zweryfikowało.
 

R: Jak znalazłeś się w Talencie? 
KG: Współpracowałem z Bogusiem w innym klubie, pewnego dnia zadzwonił czy nie chciałbym trenować bramkarzy. Długo się nie zastanawiałem.
 

R: Jakie uprawnienia posiadasz jeśli chodzi o trenowanie?
KG: Posiadam instruktora piłki nożnej, zrobiłem je tak dawno, że wtedy było to coś, niedługo będę musiał odświeżyć wiedze zgodnie z wytycznymi PZPN. Poza tym moim „konikiem” jest dietetyka sportowa, odżywianie. Posiadam 2x kursy właśnie z dietetyki sportowej i odżywiania w piłce nożnej prowadzonego przez Wojciecha Zęp związanego z Legią Warszawa.
 

R: Jakie są Twoje plany jako trener?
KG: W niedalekiej przyszlości uprawnienia trenera bramkarzy i może przygotowanie motoryczne, kto wie.
 

R: Jakiego sprzętu sportowego używasz?
KG: Rękawice 4keepers, reszta Nike, czasem Adidas.

R: Jakie są Twoje plany związane z piłką nożną na najbliższy czas?
KG: Może skromnie, ale ba pewno racjonalnie: żeby chociaż jeden z moich/naszych podopiecznych zaistniał w polskiej piłce.
 

R: Komu kibicujesz (drużyna piłkarska)?
KG: Nie mam chyba ulubionej drużyny, nie przepadam za fanatyzmem. Ogólnikowo mogę powiedzieć, że lubię ligę angielską.
 

R: Jaką ligę piłkarską lubisz oglądać najbardziej?
KG: Patrz wyżej.
 

R: Jaki mecz zapadł Ci w pamięć najbardziej?
KG: Nieco nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi (JD), pamiętny finał LM Liverpool-Milan.
 

R: Kto jest Twoim ulubionym komentatorem sportowym? Dlaczego?
KG: Cała szajka z Canal+, bardzo fajnie ich się słucha (szczególnie zgryźliwe komentarze przy polskiej lidze :)).
 

R: Który piłkarz Twoim zdaniem będzie gwiazdą w najbliższym czasie?
KG: Rashford nie powiedział ostatniego słowa.
 

R: Jakie są Twoje główne cele w życiu?
KG: Cel to nie być przeciętniakiem i jeśli zdrowie pozwoli to będę do tego dążył, aż do spełnienia.
 

R: Twoja najlepsza cecha to?
KG: Nieustępliwość.  
 

R: W jakich klubach grałeś?
KG: Ceramika Opoczno, Ceramika Paradyż, GKP Targówek, Sparta Jazgarzew, Bug Wyszków. 
 

R: Największe marzenie?
KG: Ferrari.

R: Cytat, który sprawia że czujesz motywację? Kto to powiedział?
KG: Cytat, który mam wytatuowany na żebrach, który powiedział Jan Paweł II „Wymagaj od siebie, choćby inni od Ciebie nie wymagali”